niedokrwistość
| Mój mąż i ja jesteśmy
nosicielami krwinek sierpowatych. Cztery lata temu
odkryliśmy u naszej jedynaczki że ma także niedokrwistość
sierpowatokrwinkową. Pierwszy kryzys miała w wieku 18 miesięcy.
Spędziła sześć dni w szpitalu. Jej drugi kryzys wystąpił gdy miała 47 miesięcy i tydzień później
nastąpił zator jelit z powodu rozległej niedrożności jelit.
Zaparcie było tak duże że miała obrzmiały żołądek i nie pracowała okrężnica.
Byłam przerażona. Moja mamusia przyniosła z domu jakiś sok
noni i podawała go jej w szpitalu. Noni pomógł najpierw jej jelitom. Opuchnięcie zeszło. Dzięki noni ma teraz regularne wypróżnienia a jej hemoglobina jest taka jaka powinna być. Właśnie skończyła cztery latka i jak dotąd ból nie powraca. --Andrea W., Canada, 21 kwietnia 2001 |
| Sok noni zwiększył mój
poziom energii i pomógł złagodzić ból który zwykłam
czuć, a który był spowodowany przez moje ISESE (sierpowate krwinki
czerwone). --Marie H., JAM 22 marca 2000 |
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie jest celem autora tego serwisu udzielanie medycznych rad, zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które zdecydują się spróbować na sobie.