zapalenie wątroby
| Kilku miesięcy temu opowiedział
mi o soku noni ktoś, kto był chory i otrzymał butelkę od przyjaciela. Osoba która mi to opowiadała
poinformowała mnie o gojących właściwościach
soku. Moja córka ma zapalenie wątroby typu C od 15-20 lat, jednak teraz weszła w stadium choroby gdy symptomy zaczynają być widoczne. Jednym z głównych objawów tej choroby w jej przypadku jest krańcowe zmęczenie.
Wiedziałam że musi zacząć picie soku.
Na początku mówiła że nie czuje różnicy, jednak po czwartym
lub piątym dniu powiedziała mi o niespodziance która ją spotkała dzień wcześniej.
Zdała sobie nagła sprawę, że dawno nie mogła tyle zrobić bez zmęczenia. Codziennie czuje się lepiej, i robi więcej. Pije sok dwa miesiące. Mój syn, który przechodzi dwubiegunową depresję, też pije i powiedział mi pewnego dnia: "Wiesz
mamusiu, już nie mam chandry i lepiej się czuję". Piję sok
i muszę powiedzieć, że moja energia i stan ducha podniosły się od pierwszego dnia. Mój partner, który też pije sok już nie cierpi na objawy alergii i uciążliwy kaszel który zawsze miał! Jakim darem jest ten sok!!! --Janet K., USA 12 listopad 2002 |
| Nasza córka była w bardzo ciężkim stanie po wypadku samochodowym i zaraziła się zapaleniem wątroby typu C po transfuzji krwi w lipcu 1999. Zaczęliśmy dawać jej noni na początku stycznia 2002. Rozpoczęła
rehabilitację w maju 2002 i jej stan się poprawiał. Następnie nie jedna, ale dwie próby potwierdziły, że już nie ma zapalenia wątroby typu C. Znaliśmy kilka historii innych konsumentów soku którzy mieli podobne wyniki, ale teraz mamy nasze własne potwierdzające świadectwo. --Debbie L., USA 30 listopada 2002 Lay@tahitiannoni.com |
| To jest historia o moich początkach z sokiem noni i jest to niewiarogodna historia mojego przyjaciela. Nazywa się Mark I.
i mieszka w Pocatello w Idaho. Kiedy zaprezentowano mi noni przez email, przypomniałam sobie o problemie Marka I . z zapaleniem wątroby typu C (Chronicznym). Chciałam mu pomóc w jakiś sposób i właśnie sok noni mógł być tym sposobem. Powiedziałam mu o soku i spytałam czy zrobiłby coś dla mnie i spróbowałby go … odpowiedział – „tak”. Trzy dni później zadzwonił do mnie by mi powiedzieć , że od wielu miesięcy nie czuł się tak dobrze i chciał się dowiedzieć o soku czegoś więcej. Od tego dnia nigdy nie przestał pić soku (z wyjątkiem dni kiedy kończy się butelka!) Jego doktor jest zdumiony poprawą i powiedział mu by robił nadal to coś co robi… wiemy co. Dzięki za ten zdumiewający produkt… --Ellis D. i Mark I., USA 31 lipca 2000 |
Informacje umieszczane na tej stronie służą wyłącznie do celów edukacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania sposobów traktowania różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie jest celem autora tego serwisu udzielanie medycznych rad, zalecanie środków bądź branie odpowiedzialności za osoby które zdecydują się spróbować na sobie.